Czym są kryptowaluty i dlaczego powstały

Nieprzypadkowo w panelu, obejmującym temat kryptowalut odpowiedź, na pytanie: Czym one są i dlaczego powstały?, umieszczona jest pod artykułem omawiającym problem wartości pieniądza na przestrzeni kilku tysięcy lat.

Bardzo mocno podkreślam, że wszystkie mechanizmy: gospodarcze, ekonomiczne, polityczne są wynikiem przemyślanych, wieloletnich działań określonych środowisk społecznych.

O Bitcoinie mówi się jako o prekursorze wszystkich kryptowalut. Należy jednak wiedzieć, że początek Bitcoina zawdzięczamy ludziom, których fascynował świat nieograniczonych możliwości Internetu. W sieci, w latach 90 istniał ruch cyberpunkowy, dla którego wolność osobista i zachowanie prywatności było najważniejsze. Powoli zgromadziła się społeczność, która wykorzystując ewolucyjne osiągnięcia kryptografii i możliwości sieci komputerowych, prowadziła nielegalne walki z rządem mające na celu ochronę ich prywatności. Było kilka prób stworzenia wirtualnej waluty m.in. Bit Gold, bMoney czy e-gold. Niestety miały one jedną wadę, były scentralizowane i rząd prędzej czy później przejmował nad nimi kontrolę. A osoby odpowiedzialne za stworzenie ciągu liter służących do transakcji, w większości przypadków, stawały przed sądem, oskarżone o pranie brudnych pieniędzy i wykorzystywanie wirtualnych monet do nielegalnego handlu bronią, ludźmi czy narkotykami.

Po kryzysie gospodarczym, pod koniec 2008 roku, zaistniała wzmożona potrzeba stworzenia niezależnego systemu płatności, pozbawionego centralnego ośrodka sprawującego kontrolę. Pierwsze próby podjęli Adam Back tworząc Hashcash i Szabo twórca Bit Gold.

Pisząc o tym podkreślam, że manifest Satoshiego nie był dziełem przypadku czy reakcją na światową panikę związaną z kryzysem. Krach gospodarczy był składową wieloletnich działań gospodarczych, obserwowanych przez środowisko internautów, i co najwyżej zamknął pewien cykl rynkowy. Był natomiast wystarczająco wstrząsającym wydarzeniem ekonomicznym aby „otworzyć drzwi” innemu rozwiązaniu przepływu wartości.

31 grudnia 2008 roku Satoshi Nakamoto, który nigdy nie ujawnił swojej prawdziwej tożsamości, wydał manifest opisujący przeznaczenie Bitcoina. Przedstawił w nim rozproszony system (Zbiór niezależnych urządzeń technicznych połączonych w jedną, spójną logicznie całość. Zwykle łączonymi urządzeniami są komputery) księgowy bazujący na kryptografii (dziedzinie wiedzy o przekazywaniu informacji w sposób zabezpieczony przed niepowołanym dostępem), przechowujący informację o stanie posiadania w umownych jednostkach.  Stan posiadania związany jest z poszczególnymi węzłami systemu („portfelami”) w taki sposób, aby kontrolę nad danym portfelem miał wyłącznie posiadacz odpowiadającego mu klucza prywatnego i niemożliwe było dwukrotne wydanie tej samej jednostki. 3 stycznia 2009 roku, o godzinie 18:15:05, wyszedł pierwszy blok Bitcoina, nazwany „blokiem genesis”. 9 dni później Halla Finny był pierwszym odbiorcą przelewu wysokości 50 BTC. W maju 2010 roku programista z Florydy, Laszlo Hanecz zapłacił angielskiemu entuzjaście kryptowalut sumę 10 000 bitcoinów, która po wymianie została przeznaczona na zakup dwóch pizz. Wymiana środków wyrażonych w bitcoinach była konieczna, ponieważ sklepy i punkty usługowe w 2010 roku jeszcze nie akceptowały bezpośredniej płatności kryptowalutami W maju 2010 roku kwota 10 000 bitcoinów stanowiła równowartość 25 dolarów amerykańskich. Za tę sumę można było kupić dwie pizze w sieci Papa John’s. Pizze kupione od Papa John’s stały się symbolem wzrostu wartości bitcoina.

Po 9 miesiącach od pierwszej transakcji, odnotowano Bitcoina na giełdzie New Liberty Standard. Jego wartość wynosiła wtedy 1309 BTC w stosunku do 1 $.

2010 rok, to początki tworzenia pierwszych giełd kryptowalutowych. Na początku był to Bitcoin Market, a 5 miesięcy później MtGox, który stał się największą giełdą obracającą BTC w tamtym czasie. W tym samym roku, Bitcoina można było kupić na MtGox  za 1 $. Zainteresowanie prasy było nieuniknione, pierwszy artykuł na temat kryptowaluty opublikował magazyn Time. Wymiana Bitcoinem zyskiwała cały czas na wartości. Trzy lata później od tego zdarzenia, za 1 BTC musieliśmy zapłacić  1 200 $.

System Bitcoina, to system bloków. Do wykonania każdej z transakcji potrzebna jest moc obliczeniowa. Moc obliczeniową udostępniają tzw. „górnicy”, którzy są wynagradzani odpowiednio do trudności algorytmu. Kiedy sieć Bitcoina była na początkowym etapie rozwoju, można było uprawiać tzw. „mining” na komputerach stacjonarnych. Dzisiaj, przy obecnej mocy obliczeniowej zwykłe komputery stacjonarne są niewystarczające. W związku z rosnącym zainteresowaniem sieć Bitcoina rozrastała się a trudność wydobycia wzrastała. Pojawiło się zapotrzebowanie na specjalistyczne urządzenia o dużej mocy obliczeniowej, tzw. koparki. Jednocześnie powstały przedsiębiorstwa (tzw. kopalnie) zajmujące się udostępnianiem mocy obliczeniowej celem rozwiązywania zadań kryptograficznych tak aby rozwijająca się sieć Bitcoina mogła funkcjonować, w zamian za wynagrodzenie którym jest Bitcoin.

Popularność Bitcoina, doprowadziła do utworzenia kilkuset innych walut wirtualnych, bazujących na Bitcoinie. Takie kryptowaluty noszą nazwę altcoinów i mają być alternatywą dla Bitcoina. Inwestycja w altcoiny, jest inwestycją bardzo wysokiego ryzyka. Pomiędzy ciekawymi projektami i innowacyjnym rozwiązaniami technologicznymi stojącymi za daną kryptowalutą, jest bardzo dużo kryptowalut, które nie niosą za sobą żadnej wartości i powstały jedynie w celu szybkiego wzbogacenia się, oczywiście osób powiązanych. Altcoiny, które niosą za sobą innowacyjną technologię, jak w przypadku Litecoina czy Ethereum i które mają pod sobą również społeczność, mogą być dobrą alternatywą inwestycyjną.